W tym roku postanowiliśmy odwiedzić Annę i Dawida (o którym będzie osobny wpis, jednak nie dzisiaj). Tak się miło składa że jest to pierwsza para, dla której wykonałem zdjęcia ślubne. Było kameralnie, jednak zabawa była super. Jeszcze raz dziękujemy za zaproszenie.
Na początek szkolenie młodziezy pod czujnym okiem fotografa


Młodzież przeszkolona, czas zrobić się na bóstwo :D

Czujne oko fotografa wychwyciło każdy szczegół przygotowań

Jego trud nie poszedł na marne

Został tylko buziak na drogę i "hey ho let's go"



Wybór menu nie był prosty ... jednak michaszki to michaszki :D

Choć jak widać i bez michaszków można się dobrze bawić

Jeszcze tylko zdjęcie grupowe i na tym zakończymy część oficjalną ... ;)
